piątek, 29 lipca 2011

Lepiej mieć nadzieję, niż siedzieć i nic nie mieć

Wczorajszy dzień spędzony z Gabbie :)) Fajnie, fajnie, nie powiem :p. Zdenerwował mnie tylko nie jaki Marcin G. Ale to już inna sprawa. Do widzenia.

środa, 27 lipca 2011

Nikt nie mówił, że będzie łatwo

W takim razie zaczynam od nowa :) Wiem, że będę musiała poświęcić trochę czasu na ogarnięcie tutaj tego wszystkiego.. Ale trudno ;p Więc narazie :)